Cześć!
Przygodę z blogowaniem planowałam rozpocząć od dawna. W zasadzie miałam mnóstwo planów. Opowiadałam przyjaciółkom, ukochanemu o czym będę pisać, jak będzie wspaniale, itp. Jednak na planach zawsze się kończyło. Nawet gdzieś mam przepiękny zeszyt w pięknej, kolorowej okładce, w którym zapisywałam wszystkie pomysły, notowałam informacje, którymi chciałam się z Wami podzielić. Zapał był, ale brakowało "kopa" by zrealizować to co planowała. Tak mijał tydzień, miesiąc...rok, w zasadzie nawet półtora roku. Aż nagle na koniec 2016 roku słyszę od ukochanego zdanie: "To kiedy zakładasz bloga? Miałaś tyle pomysłów i co?". Zaczął mnie lekko przedrzeźniać, ja wymijająco odpowiedziałam, że przyjdzie na to czas.
I stało się, mamy 2017 roku, a ja postanowiłam już nigdy więcej nie odkładać planów na później. Zamierzam być z Wami i dzielić się moimi skromnymi przemyśleniami, pomysłami. Mam nadzieję, że będziemy się wzajemnie wspierać i motywować do działania.
Pozdrawiam, S.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz